: startujemy : : nocna kuchnia : : multi-medialnie : : coctail towarzyski :

: newsy : : kontakt : : konkursy :

puby restauracje
kawiarnie kluby
pizzerie kawalerskie
dyskoteki bary
hotele online

www.nocnygdansk.pl/lokale.php?nrlok=106

Strefa Reklamy:




18-03-2006 | Settlers II - klasyka-PC

Witamy w nowej serii opisów klasycznych gier. Będą tutaj gościły recenzje zarówno tych nieco już zapomnianych hitów z PC alias blaszaka, jaki i z komputerów, które zaczęły szał na elektroniczną rozrywkę, czyli Atari ST i XE, Amiga no i Commodore 64.
Startujemy opisem ekonomicznego hitu sprzed lat Settlers II - PC.

Płyniemy pod pełnym żaglami. Niesieni zachodnim prądem kierujemy się ku nowym lądom. Już niedługo postawimy stopy na niezbadanych terenach, które zdobędziemy w imię Cezara. Niestety Bogowie nas opuszczają i po wpłynięcu na Morze Sztormów, zsyłają na nas potężny sztorm. W błysku i huku błyskawic dostrzegam ostre jak brzytwy skały...Jesteśmy zgubieni...
Już po wszystkim.  Jako rozbitek na obcej wyspie postanawiam tutaj osiąść,  z dala od szlaków handlowych i cywilizacji. Łatwo  się  nie poddam i będę walczyć o przyszłość  na tym nie znanym pustkowiu. Bogowie będą ze mnie jeszcze dumni i zdejmą swą klątwę.


Takim właśnie intrem wita nas druga część bestsellerowego przeboju Settlers. Jak na mój gust jest nieco za krótkie, ale w roku 1996 właśnie taki był ich standard. Po jego zakończeniu trafiamy na menu z opcjami.

Mamy tam do wyboru  kampanię rzymską, kampanię światową oraz grę nieograniczoną. Co do pierwszego trybu to chyba każdy wie co to jest kampania, a co do drugiego to jest to po prostu granie ile się chce i w co się chce. Mi bardziej przypadł do gustu tryb pojedynczego zdobywania władzy i dostępnych opcji. Wolę aby wszystko było przechodzone po kolei.  Podczas gry musimy się zająć opieką nad naszymi osadnikami. Tak więc budujemy drogi, stawiamy nowe budynki i dbamy, żeby nasza osada się pięknie rozwijała.

Grafika w grze jak na tamte czasy jest zrobiona bardzo starannie (choć dzisiaj też nie wygląda strasznie). Widać tu co nieco pikseli, szczególnie na monitorach LCD, ale nie jest tak źle. Każdy ludzik jest pięknie animowany. Widać jak drwal ścina drzewo, rzeźnik idzie ze świnią a po drogach ganiają osły. Dźwięk też daje radę. Mamy możliwość wyboru pomiędzy trackiem midi a CD. Oczywiście to drugie rozwiązanie jest lepsze, choć fani starych brzmień midowych nie powinni narzekać. Mi udało się odpalić grę nawet pod Windą XP plus emulator dźwięku VDMSound. Polecam  tę konfigurację, gdyż pod DosBoxem gra wywala się w po przejściu przez główne menu.

Teraz pora na tekst o rozgrywce. Gra Settlers II jest grą strategiczno-ekonomiczną, w której dużo zależy od umiejętności ekonomicznych gracza. Gra dużą wagę przywiązuje do dobrego położenia domków oraz ich odpowiedniego połączenia siecią dróg. To właśnie dzięki rozbudowanej sieci drogowej jest możliwe sprawne funkcjonowanie państwa. Pod opieką mamy tytułowych osadników, którym nakazujemy budować, rąbać drzewa, hodować świnki i zajmować się plonami. Nie mogło też zabraknąć zbrojnych i ich śmiałych rajdów na terytorium wroga.
Od strony obsługi gra jest przygotowana naprawdę intuicyjnie. Średnio rozgarniętemu graczowi wtopienie się w niuanse strategiczno-ekonomiczne zajmie około godziny. Dodatkowo w każdej chwili można sprawdzić zasoby swego państwa, co ułatwia sprawne zarządzanie dobrami. Interfejs również jest zrobiony z myślą o mniej zaawansowanych, co niewątpliwie należy zapisać na plus.


Czas na podsumowanie. Mi grało się naprawdę znakomicie. Ostatnie z podejść, typu tylko zobaczę następny domek, skończyło się o 3 nad ranem. Tak więc moja rada, bez masy ilości wolnego czasu nawet nie zasiadajcie przed komputerem;). Co do jakości grafiki jest w zupełności wystarczająca, choć rozpikselowane postacie nieco się rzucają na oczy, przy powiększeniach.
Dźwięk to już całkiem dobra para kaloszy. Naprawdę fajne kawałki muzyczne i odgłosy żyjącego świata.

NA PLUS:
grafika (lata 96), niskie wymagania sprzętowe (aż za niskie),  rozwinięta gałąź ekonomiczna, wysoka grywalność,
IN MINUS: grafika (lata 96), niektóre tracki midi, nieco nuży przy zbyt dużej rozbudowie

Hospes




komentarze archiwalne

www.blaszanybebenek.com www.miastoaniolow.com.pl www.barbados.com.pl fahrenheit www.panoramarestauracja.pl friends www.quepasa.com.pl

: startujemy : : nocna kuchnia : : multi-medialnie : : coctail towarzyski : : newsy : : kontakt : : konkursy :

Właścicielem serwisu nocnygdansk.pl jest Agencja Reklamowa PROMONET24
Copyright - 2003-2014 - Gdańskie Vademecum Imprezowicza. Wszystkie prawa zastrzeżone