: startujemy : : nocna kuchnia : : multi-medialnie : : coctail towarzyski :

: newsy : : kontakt : : konkursy :

puby restauracje
kawiarnie kluby
pizzerie kawalerskie
dyskoteki bary
hotele online

www.nocnygdansk.pl/lokale.php?nrlok=106

Strefa Reklamy:




02-03-2006 | Network Adapter - PS2

Temat lasera w PS2 i jego wątpliwej jakości jest szeroko znany. Wiadomo, że laser jest mocno potrzebny gdy chcemy zagrać w jakieś gry. Czy jednak tak do końca?
Ostatnio trafiło do nas pewne cudo o nazwie Network Adapter.
Głównym zadaniem tego ustrojstwa jest dostarczenie naszej czarnuli możliwości wyjścia netowego na świat. Ja jednak skupię się na jego ciekawszym, w polskich warunkach, zastosowaniu czyli możliwości odpalania gier z twardziela.
Odpalanie gier z dysku jest zdecydowanie szybsze i wygodniejsze nie tylko dla nas ale i dla umęczonego lasera “fasoli”.

Co wchodzi w skład zestawu Network Adapter? Oczywiście samo urządzenie do podłączenia dysku, płyta z utilsami do konsoli, komplet instrukcji papierowej (jak zwykle o polskiej literologii zapomniano) i kabelek RJ-45, czyli standard sieciowy.

Mając już cały zestaw potrzebny do zabawy przystępujemy do instalacji twardziela.

I tak w kolejności podanej poniżej zacząłem majstrować przy konsoli.
- Odłączamy konsolę od wszystkich kabli i kładziemy na biurko.
- Odwracamy PS2 zadkiem w swoją stronę i szukamy zaślepki z napisem EXPANCION BAY.
- Podważamy ją by odłsonić pokaźną "dziurę" w konsoli.
- Ustawiamy zworki w dysku na master.
- Bierzemy dysk twardy i NA. Usuwamy plastikową osłonkę ze złącza PCMCIA znajdującą się na NA.
- Natykamy dysk na NA. Nie powinno być z tym większych problemów. Choć u kodera imć Artura zdarzyło się, że dysk made in WD nie chciał się zmieścić w konsoli. Jego dolna część za cholerę nie chciała się docisnąć do końca (a raczej rozstaw zasilanie - dane był niewłaściwy - dop. Art). Czyli należy też zwrócić uwagę na gabaryty dysku. Moja 20 GB stara Baraccuda Seageta bez problemu została zamontowana
- Pamiętając o różnych grubościach dysku pchamy całość do środka konsoli.
- Dokręcamy śrubki do konsoli i ... to całość montażu.

Odpaaaalamy...

Nasza czarnulka (lub jak w moim przypadku srebrzanka) nieco utyła i przy starcie chodzi nieco głośniej. A to z racji dysku zapakowanego jej do środeczka.

Mając tak zmontowany zestaw wziąłem swojego programa,  HDLoadera  i zabrałem się za poznawanie tego cudeńka do ripowania gier.
Można też używać, jak już wcześniej wymieniony przeze mnie Artur, programu Hd Advance.

Program ma bardzo przejrzysty interfejs, który się składa z listy plików na dysku i menu po prawej stronie ekranu. Program po odpaleniu pyta czy ma sformatować nowy dysk. Oczywiście mówimy tak, pamietając, że wszystkie dane jakie tam mamy, idą do raju dla niepotrzebnych bitów;) Mając już gołą swoją 20 GB Barracudę, nadszedł czas by coś zarzucić na dysk.

No to wybieramy z menu CONVERT. Program prosi o włożenie płyty z grą. Od czego by tu zacząć? Simsy 2 mojego kochania są ostatnio na topie. Więc żeby zrobić dobre wrażenie, właśnie one idą na pierwszy strzał
Nie wiem od czego to zależy, ale program od początku zrzucania pokazywał mi czas potrzebny do ukończenia konwersji, około 5 min.  I tak przez kolejne 40 minut, bo właśnie tyle to trwało.
Wielkie zaskoczenie.. co to tam miga pod portami? Dopiero teraz zobaczyłem, że każda konsola ma od młodości lampkę od dysku umieszczoną pod portami.

No teraz to można grać. Gadżety do meblowania domku ładują się migiem. Laser nie jęczy jak potępiony przy przeskokach pomiędzy sektorami. No i moje kochanie jest radosne, że tylko włącza konsole i już może katować Simsów, bez konieczności przegrzebywania się przez płyty w ich poszukiwaniu. Genialna sprawa.

Czas  na wnioski końcowe:

- Podłączenie dysku jest banalnie proste i wymaga jedynie ustawienia go w tryb MASTER.
- HD Loader ma intuicyjny  interfejs i można łatwo zarządzać plikami (sprawdzone na mej lepszej połowie).
- Gry  zrzucają  się wolno i czas pokazywany różni się od tego rzeczywistego.
- Można użyć programu do bezpośredniego zrzucania ISO na dysk z PC. Niestety tego jeszcze nie obadałem (Ja natomiast obadałem. Obraz z dysku PC na konsolowy przez USB2, nagrywa się ok 3-5 min. Z płyty DVD ok. 10 - genaralnie jest o wiele szybciej - dop. Art.)
- Czas wczytywania się gier poprawił się widocznie, ale największym plusem jest już niezarzynanie lasera konsoli.

Samo użytkowanie tak przygotowanego zestawu naprawdę rządzi. Poświęcasz jeden dzień na zgranie płyt na HDD, a potem już nawet nie wyjmujesz płyty z HD-Loaderem z konsoli. Jak chcę sobie pograć, to po prostu włączam konsolę, wybieram grę i odpalam ją.
Z minusów jaki zauważyłem to, że po odpaleniu HD-Loadera już się nie da zresetować konsoli. Ona się wyłącza aż do czerwonego światełka. Potem znów trzeba całą procedurę ładowania HD-Loadera powtarzać od nowa.

Nie testowałem jeszcze jak zachowują się gry DVD-9 np. Gran Tourismo 4. Szczerze mówiąc to nie miałem czasu na długą zrzutkę tego tytułu na dysk, gdyż właśnie dorwałem kierownicę GT Driving Force Logitecha. Teraz szaleję ostro po trasach i już wkrótce test tego genialnego urządzenia sterującego.

Hospes




komentarze archiwalne

www.blaszanybebenek.com www.miastoaniolow.com.pl www.barbados.com.pl fahrenheit www.panoramarestauracja.pl friends www.quepasa.com.pl

: startujemy : : nocna kuchnia : : multi-medialnie : : coctail towarzyski : : newsy : : kontakt : : konkursy :

Właścicielem serwisu nocnygdansk.pl jest Agencja Reklamowa PROMONET24
Copyright - 2003-2014 - Gdańskie Vademecum Imprezowicza. Wszystkie prawa zastrzeżone