: startujemy : : nocna kuchnia : : multi-medialnie : : coctail towarzyski :

: newsy : : kontakt : : konkursy :

puby restauracje
kawiarnie kluby
pizzerie kawalerskie
dyskoteki bary
hotele online

www.nocnygdansk.pl/lokale.php?nrlok=106

Strefa Reklamy:




06-12-2006 | Creativ  Zen Nano Plus  1GB - K&M

Będąc w moim ulubionym Salonie Komputerowym K&M i oglądając różnego rodzaju sprzęt w celu 'wyłudzenia' ;) czegoś na testy - zobaczyłem milusi odtwarzacz Creativa Zena. I od razu zdałem sobie sprawę, że jest to jeden ze sprzętów, który bardzo chcę zrecenzować (a to tylko dlatego, że zasiadający za ladą Główny Boss Salunu niestety nie chciał się zgodzić na fotosesję;)) Taki player Mp3 idealnie się sprawdzi przy długich nocnych posiedzeniach przy książkach i innych zajęciach np. muzyka ze słuchawek nie będzie przeszkadzać śpiącej obok “lepszej połowie”.

Jeżeli cofniemy się nieco w czasie to przypomnimy sobie, że wszystko zaczęło się do kasetowego Walkamana. Do tej pory leży jeszcze gdzieś u mnie w opuszczonej szufladzie. Wtedy był to “full wypas” z radiem cyfrowym, system dolby i autorewersem. Jednak czas nie stoi w miejscu i urządzenia tego typu ewoluowały dosyć szybko. Zresztą, kto w tej chwili słucha kaset magnetofonowych? Po kasetach, przyszedł czas na CD, potem na  Cd z odtwarzaniem MP3. Obecnie panuje moda na odtwarzacze MP3 na pamięciach flash. Małe, ekonomiczne i eleganckie gadżeciki pomieszczą w swoich pamięciach dużo godzin muzyki.
Na moich testowych uszach zagościł teraz Creative Zen Nano Plus.


Na starcie standardowe opisy techniczne wg tabel producenta:

+ Pojemność: 1 GB
+ Czas pracy: około 14 h (akumulator GP AAA 850MAh)
+ Rozmiary: 33,5x66,5x13 mm
+ Waga: 22g (bez akumulatora)
+ Obsługiwane formaty: mp3, wma
+ HDTach:
          - Średni odczyt: 3 MB/s
          - Czas dostępu: 0,6 ms

Co nam dają w pudełku.

Samo pudełko, jak przystało na miniaturowy odtwarzacz, jest małe i zajmuje się w nim tylko niezbędne wyposażenie. Pudełko jest sztywne i na środku posiada okienko, przez które możemy zobaczyć naszego bohatera. Z boku znajdziemy zdjęcie, przedstawiające wszystkie kolory danego modelu.  Mi udało się upolować czarną wersję sprzętu. Z tyłu pudełka znajduje się specyfikacja urządzenia. Poza samym Zenkiem, sterownikami, instrukcją i słuchawkami,znaleźć tam można kabel USB, kabel do wejścia liniowego i smycz.  W instrukcji jest rozdział w naszym ojczystym języku, za co daje duży plus dla producenta.
Niestety brakuje jakiegokolwiek pokrowca, czy ściereczki, którą można by go oczyścić. Mój czarny  egzemplarz, został dość mocno wypalcowany co widać będzie na fotkach.

Pierwszy rzut okiem na odległość

Słuchawki i smycz są białego koloru co całkiem fajnie komponuje się na zasadzie kontrastu z czarnym sprzętem. Choć z mojej strony fajniej by było, że przy kupnie zielonego Zena w komplecie byłyby zielone  słuchawki i smycz. Słuchawki, dostarczone przez producenta, są bardzo eleganckie i dosyć dobrze trzymały się ucha.  Kabel od słuchawek ma długość 130 cm i chyba nikt nie wymaga więcej. Smycz też jest dosyć pokaźnych rozmiarów, choć jej długość raczej nie pasuje do zawieszania go na kimś wyższym. U mnie po założeniu, miałem playera na wysokości klatki piersiowej. Chyba przydała by się nieco dłuższa. Jeżeli chodzi o kabel USB, to niestety ten już na pewno jest za krótki. Jego 50 cm stanowczo nie sprawdza się w zatłoczonych mieszkaniach.  Jeżeli nie mamy portu na przedzie obudowy, a obudowa stoi pod biurkiem to nie ma szans na komfortowe podłączenie sprzętu.  Na dołączonej płytce znalazłem program  zwany Creative Media Source i kilka innych.

Teraz pora na bohatera recenzji. Odtwarzacz bez baterii jest dosyć lekki, a to dlatego, że w całości wykonany jest z plastiku. Kolor jest bardzo ładny, błyszczący. Odtwarzacz jest troszkę większy od pudełka zapałek. Doskonale trzyma się w dłoni i po pewnym czasie przyzwyczajania się, pozwala na obsługę jedną ręką.
Na przednim panelu znajduje się wyświetlacz LCD, mikrofon oraz przycisk pełniący funkcję włączenia/wyłączenia, a zarazem play/pause. Przydatną ciekawostką jest możliwość odwrócenia ekranu o 180 stopni tak, że Nano może być trzymany do góry nogami. Niestety odwrócenie ekranu nie ma wpływu na przyciski zmiany głośności, przez co często myliłem się i podgłaśniłem, zamiast przyciszać. Na LCD znajdziemy informacje o stanie baterii (3 kreski=full), czas trwania utworu, nazwę pobieraną z ID3, a także aktualny stan urządzenia (play/pause) i nazwę ustawionej aktualnie opcji equalizer'a.
Z gniazd nasz maluch został wyposażony w  gniazdo słuchawek oraz  wejście Line In oraz USB ukryte pod gumową klapką.  Z tyłu urządzenia znajduje się miejsce na baterię AAA.

Odpalamy!!!

Przejdźmy teraz do odpalenia tego cudeńka. I tu jak dla mnie jest zaskoczenie. Aby uruchomić produkt trzeba trzymać klawisz przez 3 sekundy. Szczerze mówiąc nie udało mi się na to wpaść, dopóki nie zajrzałem do instrukcji.  Odtwarzacz włącza intro i delikatnie podświetlenie z  logo Creative, następnie wyświetla się typ modelu. Dalej  następuje, krótka prezentacja dźwiękowa  informująca nas o produkcie i stronie producenta.

Windows XP nie miał problemu z wykryciem jako Creative Zen i system pokazał nowy dysk wymienny. U Maniakalnego Kodera;), który testował sprzęt pod Linuxem, również wszystko poszło sprawnie. Przegrałem jakieś utwory i zabrałem się do ich odsłuchu. Muzyka (MP3 128 kbit, 44kHz) brzmi naprawdę dobrze. Moje organy uszne nie uświadczyły zbędnych trzasków i szumów. Przy średniej głośność, mniej więcej na poziomie 14, dźwięk naprawdę dobrze dociera do słuchacza. Maksymalna głośność muzyki zagłuszyła gadającego obok mnie Artura. Choć akurat to mało miarodajny test i będę musiał wypróbować go na mojej lepszej połowie, zaganiającej mnie do prac domowych;)

Ekranik LCD jest bardzo czytelny. Przez cały czas pokazuje nam animację, w której tytuł obecnie granej piosenki przemieszcza się od prawej do lewej. Fajnym bajerem jest fakt, że po wyłączeniu i ponownym włączeniu, odtwarzacz zaczyna odsłuchiwanie muzyki od ostatniego przerwanego utworu.

Po wciśnięciu klawisza pokrętła ukazuje nam się menu z :

+ Skip Folder- zmiana folderu z odtwarzaną muzyką
+ Play Mode- 9 rożnych rodzajów (m.in. Normal, Repeat Track, Repeat All, Repeat Folder, Shuffle itp.)
+ EQ- 6 różnych rodzajów (Rock, Pop, Classical, Jazz, Custom, Normal)
+ Delete- usuwanie piosenek
+ Settings- zmiana orientacji LCD (obrót o 180*), kontrast LCD, czas podświetlenia, Zmiana języka i inne
+ Music- uaktywnianie odtwarzacza MP3 (np. gdy słuchamy radia)
+  Recorded Tracks- możliwość odsłuchu nagranych przez dyktafon nagrań
+ Microphone- uaktywnianie dyktafonu
+ FM Radio- uaktywnianie radia
+ MP3 Encoding- dzięki dołączonemu kablowi Line In możemy bezpośrednio z odtwarzacza CD zgrać muzykę i skonwertować ją na MP3
+  Lock- blokada urządzenia

Dużym plusem produktu jest dołączone w zestawie Radio FM. Niestety radio w pomieszczeniach i podczas ruchu często gubi słabszy sygnał, a czułość dyktafonu, chociaż wystarczająca do nagrania rozmowy między dwoma osobami, jest za mała przy większych odległościach od źródła dźwięku (np. na wykładzie).

I kończymy waściowie...

Creative Zen Nano Plus może być świetnym prezentem pod choinkę czy urodziny. Cena naprawdę bardzo przystępna i  jeśli lubisz słuchać muzyki nie tylko w domu, powinieneś rozważyć kwestię zakupu Zena. Funkcje odtwarzania muzyki MP3 lub WMA, słuchania radia czy działanie jako dyktafon sprawiło, że sprzęt już już zagościł u  części Ekipy, a druga część czeka na Mikołaja;).

Tak więc polecam to śliczne maleństwo, każdemu kto lubi słuchać dobrej jakościowo muzyki w plenerze.

Sprzęt do testów udostępniła niezastąpiona firma z bossem Radkiem na czele;)
K&M - komputery

ul. Hetmańska 3K (pasaż handlowy)
82-300 Elbląg
tel.: /055/ 235 53 23 | /055/ 233 29 08

Hospes





komentarze archiwalne

www.blaszanybebenek.com www.miastoaniolow.com.pl www.barbados.com.pl fahrenheit www.panoramarestauracja.pl friends www.quepasa.com.pl

: startujemy : : nocna kuchnia : : multi-medialnie : : coctail towarzyski : : newsy : : kontakt : : konkursy :

Właścicielem serwisu nocnygdansk.pl jest Agencja Reklamowa PROMONET24
Copyright - 2003-2014 - Gdańskie Vademecum Imprezowicza. Wszystkie prawa zastrzeżone